Uczniowie klas czwartych na lekcjach wychowania do życia w rodzinie wykonali własnoręcznie zajączki wielkanocne z gotowych kwadratów zrobionych na drutach. Posługując się (większość po raz pierwszy w życiu) grubą igłą lub szydełkiem dzielnie i cierpliwie przeciągali nici, wiązali supełki, ściągali, szyli i wypychali, aż do osiągnięcia efektu, który widać na zdjęciach. Zakończeniem ich wysiłków było przyszycie zajączkowi oczek i noska z koralików, na co niektórym nie starczyło czasu i zabrali ostatnie zadanie ze sobą do domu. Może to było staroświeckie, może nudne lub za trudne, ale gdy z plątaniny nitek i palców wyłonił się pyszczek i uszy zajączka, radość była autentyczna. Wesołych Świąt!
A. Drożyńska